Monthly Archives: August 2014

Spichlerz Sztuki Wejherowo 2014

s

Sztuka jest czymś nieokreślonym, nienamacalnym. Dlatego na wystawach da się zaobserwować prace artystyczne, jakie zmuszają odbiorców do refleksji. Nie inaczej było na otwarciu wystawy w Spichlerzu Sztuki w Wejherowie, która miała miejsce 22 sierpnia 2014. Głównymi organizatorami byli artyści Marta Papierowska i Artur Wyszecki.

Continue reading

W Krainie Białego Jacka. Jack White – Lazaretto

jwl

Jack White to ikona gitarowego grania XXI wieku. Jego dokonania w “The White Stripes” czy “The Racounteurs” godnie zapisały się na kartach muzyki rockowej. Premiera drugiego solowego albumu muzyka miała miejsce 10 czerwca 2014 roku. Autor poświęcił swojemu najnowszemu dziecku aż półtora roku. Otrzymaliśmy niespełna czterdzieści minut grania. Czy Jack White zdołał zawrzeć swój geniusz w tak krótkim materiale? Odpowiedź oczywiście brzmi: tak! Jednakże nie jest to płyta perfekcyjna.

Continue reading

Simius Sapiens a Homo Sapiens

pm

Od ładnych kilkunastu lat jesteśmy dosłownie zalewani produkcjami z gatunków takich jak fantasy, science-fiction czy horror, w których sam tytuł wskazuje na przeciętność „dzieła” kinematograficznego. Filmy takie, zwykle przepełnione są efektami specjalnymi, słabą grozą i scenami walk toczącymi się na tle marnej i jednowymiarowej fabuły. Cyfry mające na celu określić kolejną część lub kiepskie i wyświechtane nazwy udające mądre wyrazy. Przerost formy nad treścią, w dodatku formy przeciętnej. Neutralny, teoretyczny przykład: „Rewolucja tygrysich psów 5. Gen 8”. W żołądku się gotuje…
Continue reading

Kobieta, jej mąż i jego sekret

po
Spoglądając na plakat najnowszego filmu Jana Hrebejka, czego się po nim spodziewamy? Napis informuje, że wesele miało być najpiękniejszym dniem w życiu panny młodej, a skończyło się jak zwykle. Cóż może dwojgu zakochanym ludziom skutecznie zatarasować drogę do szczęścia? Byli partnerzy, przyszli teściowie, bieżące problemy?

Continue reading

Niby nic, a jakie piękne

re
Wyobraźcie sobie serial, od którego nie możecie się oderwać. Serial, który jest po prostu piękny, a jego naturę i fenomen ciężko ubrać w słowa. Jednocześnie brutalnie rzeczywisty, a przy tym lirycznie fantastyczny. Traktujący o życiu w jego najczystszej formie. A teraz wyobraźcie sobie, że w tym serialu akcja praktycznie nie istnieje, nie dzieje się właściwie nic. A mimo to zachwyca. Taki właśnie jest “Rectify”.

Continue reading

Dobra wojna?

so

Miarą każdego wielkiego pisarza powinno być nie to, co myśli prywatnie, lecz to o czym i jak pisze. Przypadek Ignacego Karpowicza i jego najnowszej książki pt. „Sońka” to ten, gdzie oddzielić należy grubą kreską jedno od drugiego. „Sońka” bowiem to jego kolejne udane dziecko.
Continue reading

I love you all

fr

Stało się. Doczekałam się pierwszej tak dziwnej i absurdalnie komediowej roli Fassbendera. Czekałam z niecierpliwością na premierę „Franka” nie mając tak naprawdę żadnych wobec tego obrazu oczekiwań. Może i słusznie zresztą, bo zdaje się, że niczego by to nie wniosło – należy go po prostu obejrzeć.
Continue reading